• Zmień te produkty na zdrowsze – zadbaj o swoją rodzinę

          • Zmień te produkty na zdrowsze – zadbaj o swoją rodzinęhttps://files.librus.pl/art/21/03/2/a_zdrowe_zamiennki_LR_ban.jpg

             

            Troszcząc się o zdrowie swoje i swojej rodziny, warto zwrócić uwagę na to, co jedzą jej członkowie.  Nie od dziś wiadomo, że odpowiednia dieta wpływa na samopoczucie. Jak zatem zacząć zdrowiej się odżywiać? Najlepiej małymi krokami. Pierwszym z nich może być zamiana kilku produktów na ich zdrowsze odpowiedniki. Nie zmieni to drastycznie smaku potraw, a posiłki będą bardziej wartościowe, w niektórych przypadkach również mniej kaloryczne.

             

            Czym gasić pragnienie?

            Choć woda wydaje się oczywistą odpowiedzią, nie każdy na co dzień ją pije. Niestety wielu
            z nas sięga po gotowe soki, słodzone, kolorowe napoje lub – co gorsza – napoje energetyczne. Jednak długa lista składników z cukrem na czele nie wróży nic dobrego. W trosce o zdrowie swoje i najbliższych warto nie wybierać wymienionych produktów podczas zakupów.

             

            Karolina Cyboroń

             

          • Pierwszy Dzień Wiosny

          • Tego dnia pogoda sprawiła nam psikusa – padał śnieg! Ale my, uczniowie klas 0 – III, tak bardzo czekaliśmy na Pierwszy Dzień Wiosny, że wcale nam to nie przeszkadzało! Bardzo dobrze przygotowaliśmy się do tego ważnego wydarzenia: najmłodsze dzieci wykonały Marzannę na papierze, nieco starsze dzieci zrobiły dużą Marzannę z materiałów i słomy, oczywiście wykonaliśmy także kolorowe kwiaty dla wszystkich. Przemaszerowaliśmy wraz z nauczycielami w przez wieś w kolorowym i hałaśliwym korowodzie. Wznosiliśmy okrzyki: „Precz zimo!” oraz „Witaj wiosno!” i hałasowaliśmy na instrumentach, żeby wygonić zimę daleko. Po przemarszu piekliśmy przy ognisku kiełbaski i żeby było jeszcze bardziej kolorowo, wykonaliśmy piękne malunki w ogrodzie przedszkolnym na folii.

          • Międzynarodowy Dzień Słońca

          • Międzynarodowy Dzień Słońca (ang. Sun-Earth Day) co roku obchodzony jest 18 marca. Celem święta jest upowszechnienie wiedzy na temat Słońca oraz jego wpływie na Ziemię.

            W naszym Oddziale Przedszkolnym również przygotowaliśmy się do obchodów Dnia Słońca. Braliśmy udział w zajęciach, które miała na celu:

            - uświadomienie roli Słońca, powietrza i wody dla rozwoju roślin i życia na Ziemi;

            - przedstawienie zjawiska następstwa dnia i nocy;

            - przypomnienie teorii, że „Ziemia krąży wokół Słońca”;

            - posługiwanie się pojęciami związanymi z kosmosem: Układ Słoneczny, planeta, gwiazda.

            W tym dniu, obejrzeliśmy prezentację multimedialną dotyczącą Układu Słonecznego oraz roli Słońca dla organizmów żywych. Potem była odśpiewanie wesołej piosenki ,,Słoneczko nasze" oraz wspólny taniec. Wykonaliśmy piękne słoneczka, bawiliśmy się w zabawy ruchowe, odgadywaliśmy zagadki. Szukaliśmy żółtych przedmiotów do Żółtego Królestwa. Najbardziej podobało nam się uśmiechnięte słoneczko, które wykonaliśmy odręcznie.

             

          • Zdrowo i kolorowo

          •  

            W naszej szkole uczniowie klasy II wykonali przepyszne pasty jajeczne i twarogowe. Poznali najważniejsze zagadnienia z zakresu organizacji i higieny żywienia. Głównym założeniem było rozwijanie zainteresowań uczniów sztuką kulinarną,  przygotowaniem potraw i ich wyeksponowaniem. Zajęcia odbyły się  w wesołej i swobodnej atmosferze. W czasie działań uczniowie poprzez zabawę dowiedzieli się wielu ciekawych rzeczy. Rozpoznawali składniki, uczyli się je ze sobą łączyć. Ważną rolę odegrały zajęcia praktyczne, podczas których uczniowie, zdobywali umiejętności przydatne im w życiu codziennym. Zajęcia kulinarne  podobały się uczniom . Najwspanialszy moment to radość ze  zrobionej potrawy.

          • „JESTEM TYM, CO JEM!” – UCZNIOWIE KLASY I

          • Edukacja profilaktyczno-zdrowotna, a szczególnie zagadnienia związane ze zdrowym odżywianiem , powinny stanowić istotny element edukacji ucznia w szkole. W procesie tym ważne jest uświadomienie młodemu człowiekowi co to jest zdrowie i jak się ono kształtuje.

            Nasze zdrowie otrzymujemy raz na całe życie i od nas zależy, jaki sposób odżywiania się wybierzemy. Znane przysłowie mówi: „JESTEŚ TYM, CO JESZ”, dlatego warto naszym podopiecznym uświadomić i pomóc przyswoić wiedzę z zakresu zdrowego odżywiania.

             

             

            Wychowawca klasy I

            Karolina Cyboroń

          • Spotkanie online klasy 8 w ramach doradztwa zawodowego.

          • Dnia 9 marca 2021 roku w ramach doradztwa zawodowego, klasa 8 uczestniczyła w spotkaniu online z Panem Waldemarem Dołowym, v-ce dyrektorem Zespołu Szkół im. Macieja Rataja w Gościnie. Pan Waldemar zaprezentował uczniom ofertę edukacyjną szkoły, która kształci młodzież w klasach o następujących profilach: Liceum Ogólnokształcące - klasa wojskowa - Oddział Przygotowania Wojskowego, klasa policyjna z elementami kryminalistyki i informatyki,  klasa straży pożarnej – lotniskowa służba ratowniczo –gaśnicza, klasa straży granicznej. Technikum zawodowe - technik lotniskowych służb operacyjnych.

            Zachęcamy do zapoznania się z ofertą na stronie szkoły: http://www.zsgoscino.pl/

          • Trudne zachowania i potrzeby dziecka – co je łączy?

          • Jeśli dzieci robią coś, co nie podoba się rodzicowi, to nie dlatego, że chcą nam dokuczyć czy robią na złość. One tylko wszelkimi dostępnymi dla siebie sposobami starają się zaspokoić swoje potrzeby. Im młodsze dziecko, tym trudniej mu brać pod uwagę potrzeby innych m.in. rodziców. To dlatego dochodzi do nieporozumień i konfliktów. 

            Marshall Rosenberg – twórca porozumienia bez przemocy – określa potrzeby jako „wewnętrzną moc”, która wspiera i wzbogaca życie. Kiedy dziecko ma zaspokojone potrzeby, wtedy jest spokojne, wyregulowane, chętne do współpracy i słuchania. Często potrzeby mylimy z kaprysami czy zachciankami dziecka, do których też ma prawo. Uważamy wówczas, że jeśli temu ulegniemy, to dziecko wejdzie nam na głowę. Dlatego nie brakuje zwolenników „zdrowej dyscypliny”, która polega na karaniu, wyciąganiu konsekwencji, wymuszaniu czegoś strachem, krytykowaniu, etykietowaniu itp. Do tej pory
            w różnych systemach wychowawczych możemy spotkać takie określenia, jak „mały tyran” czy „straszny nastolatek”. Piętrzymy przed dziećmi nieustannie wymagania, strofujemy je, wymagamy posłuszeństwa, nie licząc się z ich naturalnymi potrzebami. To dlatego dzieci walczą o swoją „wewnętrzną moc” – krzyczą, sprzeciwiają się, bo chcą, żeby ich potrzeby zostały dostrzeżone, uznane i zaspokojone.

            Co to są potrzeby (według Rosenberga)

             

            • Potrzeby służą życiu.
            • Są wspólne wszystkim ludziom.
            • Można je nazwać i je uwzględnić.
            • Na każdą potrzebę jest wiele strategii jej zaspokojenia.

            Za każdym trudnym zachowaniem dziecka kryje się jakaś potrzeba – zaspokojona lub niezaspokojona. Dlatego znalezienie tych niezaspokojonych potrzeb i sprawdzenie, o co dziecko chce zadbać (zaglądanie pod powierzchnię), jest dla niego bardzo wspierające. 

            Potrzeby charakteryzują się tym, że są uniwersalne i wspólne wszystkim ludziom. Nasze zachowania są strategiami, aby je zaspokoić. Dlatego każdą potrzebę możemy zaspokoić różnymi sposobami. Dziecko wybiera takie, które zna i które są dla niego dostępne

            Podstawowe potrzeby, czyli jakie

            Te podstawowe potrzeby, zwane fizjologicznymi, służą zachowaniu życia w sensie biologicznym. Są to:

            • potrzeba oddychania,
            • potrzeba jedzenia i picia,
            • potrzeba snu.

            Dlatego kiedy nasze dziecko zachowuje się nie tak, jak byśmy chcieli, to może warto najpierw sprawdzić, czy ma je zaspokojone. Im młodsze dziecko, tym łatwiej
            o rozregulowanie i trudniej o powrót do zielonej strefy (więcej na temat stref regulacji tutaj), kiedy jest zmęczone, senne, głodne lub spragnione. Również nam trudniej wspierać rozregulowane dziecko, kiedy jesteśmy zmęczeni, zestresowani. Ten trud wynika właśnie z naszych niezaspokojonych potrzeb. Wówczas nietrudno o nie służącą dziecku ani nam interpretacje tego, co robi.

            W zaspokajaniu potrzeb bardzo ważne jest, aby rodzic najpierw zadbał o siebie po to, żeby było możliwe zadbanie o dziecko. Kiedy nie zajmiemy się najpierw sobą to trudne, a wręcz niemożliwe będzie zajęcie się dzieckiem. W samolocie też najpierw maskę zakładamy sobie, a potem dziecku. 

            a_zachowania_potrzeby_LR_graf.jpg

            Potrzeby egzystencjalne niezbędne do życia i rozwoju

            Potrzeba bezpieczeństwa – wiąże się z bezwarunkową akceptacją i miłością. Dzieci czują się bezpiecznie wtedy, kiedy wiedzą, że mogą liczyć na troskę, ochronę i wsparcie niezależnie od tego, co robią. Potrzeba bezpieczeństwa wiąże się z bezpiecznym stylem przywiązania. To dlatego młodsze dzieci wciąż skanują otoczenie i nas. Sprawdzają, czy zwracamy na nie uwagę, czy je widzimy. Kiedy nasz 6-7-latek jest na placu zabaw
            i głośno krzyczy „mamo popatrz”, to nie chodzi mu o pochwałę czy nasz aplauz dla jego wyczynów, ale o dostrzeżenie i powiedzenie „hej widzę Cię”. Dziecko musi czuć się bezpiecznie w każdym środowisku, w którym przebywa, aby mogło się rozwijać. Bezpieczne środowisko to środowisko wolne od krzyków, krytyki, ironii, sarkazmu, wymuszania posłuszeństwa, karcenia, deprecjonowania wartości dziecka, fizycznego naruszania. To też środowisko przewidywalne, w którym za budowanie relacji i opiekowanie się dzieckiem odpowiada dorosły. Potrzebę bezpieczeństwa buduje stałość, czyli doświadczanie przewidywalności i bliskości rodzica. I nie chodzi tu o zaplanowane co do godziny czynności czy zajęć, a raczej o pewną regularność.

            Potrzeba autonomii i niezależności – czyli decydowania o sobie, o tym co chcę robić, jak długo, o tym, kiedy i czego chcę się uczyć, o tym, kiedy skończę, to co właśnie robię. To dlatego dzieci na wiele spraw mają swoje własne pomysły i czasami są w tym bardzo nieugięte. Warto się zastanowić, w jakich obszarach życia moje dziecko może zaspokajać swoją potrzebę autonomii. Oczywiście realizacja tej potrzeby jest uzależniona od wieku dziecka, które nie zawsze wszystko może zrobić samo i czasami potrzebuje naszej pomocy. Jednak warto tu być ostrożnym i pytać, czy możemy pomóc. Pomyśl następnym razem
            o tym, że to nie krnąbrny nastolatek czy zbuntowany 8-latek tylko dziecko dbające o swoją potrzebę autonomii i decydowania.

            Potrzeba bycia widzianym i słyszanym – dzieci potrzebują miłości i akceptacji wtedy, kiedy najmniej na nią „zasługują”. To współodczuwanie emocji i angażowanie się w różne wspólne aktywności.

            Potrzeba uznania – czyli żeby inni traktowali mnie poważnie i z szacunkiem, żeby dostrzegali to, co robię i to niezależnie od tego, jaki jest tego efekt. Każde dziecko chce, żeby dorośli widzieli jego wkład pracy i dobre intencje.

            Potrzeba bliskości i relacji – dziecko do rozwoju i do życia potrzebuje być w karmiących dla niego relacjach z bezpiecznym dorosłym. To dlatego dzieci lubią być noszone na rękach, kiedy są małe, lubią być dotykane, przytulane, łaskotane. Kiedy nasz nastolatek przeżywa trudne chwile, pyta, czy może z nami spać. Dzieci lubią być blisko wrażliwego
             i troszczącego się o nie dorosłego
            .
              Potrzeba uwagi niewartościującej – czyli widzę i słyszę, co robisz, widzę, co chcesz mi pokazać, widzę Ciebie. Widzę też, że jesteś i taki jaki jesteś, jest ok, jesteś dla mnie ważny. Potrzeba uwagi wiąże się z potrzebą bycia widzianym i słyszanym. To dlatego dzieci nie słabną w wysiłkach, żeby zwrócić nasza uwagę, przywołać nas. I to nie ma nic wspólnego z jakże lekceważącą uwagą dorosłych „on niczego nie potrzebuje, chce tylko zwrócić naszą uwagę”. Niewartościująca uwaga to taka, którą dajemy dziecku niezależnie do tego, co robi lub czego nie robi. Tu nie dajemy ani pochwały ani nagany, ponieważ kiedy to robimy dziecko dostaje w dużej części uwagę warunkową. Czyli musi coś zrobić, abyśmy zwrócili na nie uwagę np. zachowaniem, bo to najszybsza droga.

            Potrzeba zabawy i nauki – pamiętajmy, że zabawa to też nauka, nawet dla starszych dzieci. Aby dziecko wykazywało ciekawość poznawczą, czyli było w gotowości do uczenia się, musi znajdować się w zielonej strefie i mieć zapewnione poczucie bezpieczeństwa.
            Z potrzebą zabawy i nauki wiąże się potrzeba stymulacji, czyli dostarczania dziecku odpowiednio do jego wieku bodźców do rozwoju.

            Zachęcam rodziców, aby bardziej świadomie podchodzili do zaspokajania potrzeb swoich dzieci. Warto przyjrzeć się opisanym potrzebom i zastanowić się, na ile są one zaspokojone
            i jak wtedy czuje się i zachowuje dziecko.

            Potrzeb nie da się ani wygasić, ani pozbyć. Potrzebne jest ich zauważenie, uznanie
             i zaspokojenie. Jeśli dziecko jest głodne, to nie zapomni o jedzeniu. Jeśli jest zmęczone, to ciało samo upomni się o sen i odpoczynek, ale zanim to nastąpi, to dojdzie do zw. „trudnego zachowania”. Dzieci potrzebują nauki i zabawy, chcą decydować o tym, co robią, pragną być uwzględnione, słyszane i poważnie traktowane z miłością i szacunkiem.


            Źródła:
             

            • Daniel Siegel i TinaBryson, “Grzeczne dzieci”, Wydawnictwo Muza SA. Warszawa 2015.
            • Agnieszka Stein, “Dziecko z bliska”, Wydawnictwo Mamania. Warszawa 2012.
            • Justynę Mol, “Dorastanie w zaufaniu”, Wydawnictwo Fundacja Świadomego Rozwoju. Warszawa 2013.

            Karolina Cyboroń

             

          • Dzień Kobiet w klasie II

          • 8 marca to wyjątkowy dzień.  Małe  uroczystości odbyły się także w II klasie. Nie mogło być inaczej, bo to „ Dzień Kobiet”, święto wszystkich Pań, tych dużych i tych najmłodszych. Chłopcy z klasy II  przygotowywali drobne upominki. Dzień był pełen wrażeń zarówno dla dziewczyn jak i dla chłopców, pełen uśmiechu i radości.

          • Dzień Kobiet w kl. III

          • Dzień Kobiet w kl. III

            Dzień Kobiet! Dzień Kobiet!

            Niech każdy się dowie,

            że dzisiaj święto dziewczynek!

             Chłopcy z klasy III nie zapomnieli w tym dniu o swoich koleżankach, przygotowując dla nich bardzo miłą niespodziankę w postaci upominków, kwiatków i słodkich babeczek. Był to radosny dzień przy dźwiękach piosenek o tym sympatycznym święcie.

          • „Dbamy o zęby”

          • Mycie zębów to podstawa dbania o higienę jamy ustnej. Robimy to codziennie dwa razy, więc wydawać by się mogło, że każdy z nas wie jak myć zęby. Niestety, większość z nas myje zęby niedbale i zdecydowanie za krótko. Efektem nieprawidłowej higieny jamy ustnej jest zalegająca na zębach płytka nazębna, która jest główną przyczyną próchnicy, chorób dziąseł i nieświeżego oddechu.

            Dzisiaj nasze przedszkole odwiedziła pani pielęgniarka, która opowiedziała nam jak dbać o zęby oraz jakie są najważniejsze zasady, aby zęby były piękne i zdrowe. Następnie otrzymaliśmy jednorazowe szczoteczki i pastę do zębów i uczyliśmy się prawidłowo myć zęby. W nagrodę za to, że byliśmy bardzo dzielni otrzymaliśmy kolorowe naklejki.

          • Pasowanie na czytelnika uczniów klasy pierwszej.

          • 2 marca 2021 roku w bibliotece szkolnej odbyło się pasowanie na czytelnika uczniów klasy pierwszej. Celem uroczystości było zachęcenie najmłodszych do korzystania z biblioteki szkolnej, wypożyczania książek oraz systematycznego rozwijania umiejętności czytania.

            Pasowanie na czytelnika to oficjalne przyjęcie uczniów do grona czytelników biblioteki. Zanim jednak uczniowie złożyli przyrzeczenie dowiedzieli się, jak należy dbać o książki, czego nie wolno robić, czytając książkę.

            Pierwszoklasiści odgadywali także bajkowe zagadki, które sprawdziły ich znajomość bohaterów baśni i bajek. Po takim wprowadzeniu przyszli czytelnicy złożyli uroczyste przyrzeczenie, że zawsze będą szanować książki, a pani bibliotekarka dokonała pasowania każdego z uczniów. Na pamiątkę uczniowie otrzymali zakładko – linijkę, która będzie im przypominała o tym uroczystym wydarzeniu. I wreszcie przyszedł czas na wypożyczenie pierwszej książeczki.  Na pewno w tym momencie radość nowych czytelników była największa

          • Konkurs plastyczny "Praca Leśnika"

          • Uczeń klasy I Marcel Lewandowski zajął III miejsce w Ogólnopolskim konkursie, plastycznym "Praca Leśnika" organizowanym przez Nadleśnictwo Trzebież. Gratulujemy sukcesu!!!  

          • DZIEŃ DINOZAURA

          • „Dinozaury miały siłę - jedne groźne, inne miłe

            Choć minęło milion lat - dobrze znam ich cały świat

            Pterodonka narysuję - dinozaura dzień świętuję”.

            Dnia 26 lutego obchodziliśmy w oddziale przedszkolnym Dzień Dinozaura. Święto tych prehistorycznych stworzeń można spędzić na bardzo wiele sposobów. My obejrzeliśmy film edukacyjny o tych stworach, czytaliśmy o ich zwyczajach, oglądaliśmy kolekcję miniaturowych dinozaurów, wykonywaliśmy pracę plastyczną i techniczną – dinozaur, naśladowaliśmy dźwięki dinozaurów, pokonywaliśmy tor przeszkód do wodopoju dinozaurów. Na zajęciach dowiedzieliśmy się bardzo dużo o tych niezwykłych stworzeniach.

          • Rozstrzygnięcie konkursu plastycznego

          • Szkoła Podstawowa nr 3 w Nowogardzie, w miesiącu grudniu, zorganizowała miejsko – gminny konkurs plastyczny „W świecie roślin i zwierząt leśnych”. Ze względu na pandemię termin konkursu został przełożony. Uczniowie z naszej szkoły z oddziału przedszkolnego oraz z klasy pierwszej i drugiej wzięli udział w konkursie. Laureatami zostali:

            - Maja Słomka - Oddział Przedszkolny,

            - Julia Bienias – klasa I,

            - Nadia Kalinowska – klasa II.

            Laureatom serdecznie gratulujemy!

          • XII, I, II – 2020r. Program przyrodniczy „Przyroda wokół nas”- ZIMA

          • XII, I, II – 2020r. Program przyrodniczy „Przyroda wokół nas”- ZIMA
            W ramach innowacyjnego programu przyrodniczego „Przyroda  wokół nas”, w miesiącach: grudzień, styczeń i luty, odbyły się działania w oddziale przedszkolnym, według ustalonego harmonogramu zajęć. Na początek oglądaliśmy prezentację multimedialną „Zima – trudny czas dla zwierząt”. W grudniu rozpoczęliśmy akcję dokarmiania ptaków, którą kontynuowaliśmy przez kolejne miesiące zimowe. Również w grudniu zapoczątkowaliśmy akcję zbierania pokarmu dla schroniska dla zwierząt. Przez miesiące zimowe, podczas spacerów, obserwowaliśmy zmiany zachodzące w przyrodzie, a następnie spostrzeżenia swoje przenosiliśmy na papier, wykonując ciekawe prace plastyczne. Oglądaliśmy filmy edukacyjne o krainach wiecznej zimy: Antarktydzie i Arktyce. Wykonywaliśmy ciekawe zabawy badawcze ze śniegiem oraz z wodą. Nasze prace plastyczne były na bieżąco umieszczane na tablicy szkolnej.
             

          • Konkurs czytelniczy

          • Julian Tuwim i Jan Brzechwa to dwaj znakomici polscy poeci. którzy zasłynęli głównie twórczością dla dzieci. Wszyscy dobrze znamy ich wiersze i chętnie czytamy, lub uczymy się na pamięć.
            25.01.2021 roku odbył się szkolny konkurs czytelniczy „Czy znasz wiersze Juliana Tuwima i Jana Brzechwy”.

            Konkurs miał na celu zachęcić uczniów do czytelnictwa, zapoznać z twórczością naszych ojczystych literatów oraz rozbudzić wyobraźnię i kreatywność najmłodszych naszych uczniów z klas II – III.

            Zmagania z poezją Brzechwy i Tuwima podsumowano wręczeniem dyplomów i nagród książkowych. Zwycięzcami zostali:

            Lena Dobruchowska – I miejsce

            Nikodem Ćwirko – II miejsce

            Lena Kopiecka – III miejsce

            Gabriela Gabrysiak – wyróżnienie

             

            Wszystkim uczestnikom gratulujemy i życzymy kolejnych sukcesów.

          • Gniew, złość i wściekłość – jak wspierać dziecko?

          • Czy złość, gniew i wściekłość są tym samym uczuciem? Co to znaczy, że nasze dziecko się złości? Czy jak się złości, to może również przeżywać gniew? Jak skutecznie pomóc dziecku w wyrażaniu tych emocji? 

            Czym jest złość

            Złość to jedna z podstawowych emocji każdego człowieka, obok szczęścia, wstydu, smutku, pogardy, zdziwienia i strachu. Emocje informują nas o tym, czy nasze potrzeby są zaspokojone, a nasze granice osobiste uszanowane. Kiedy nasze dziecko przeżywa złość, to znaczy, że dzieje się coś w jego życiu psychicznym, co wymaga naszej rodzicielskiej uwagi.

            Dziecko złości się, kiedy….
             

            • coś poszło nie tak – inaczej niż się tego spodziewało, jak oczekiwało lub jak myślało, że będzie,
            • jego potrzeba lub potrzeby nie zostały dostrzeżone, uszanowane, a następnie zaspokojone,
            • doświadcza raniących zachowań lub komunikatów ze strony innych – uruchomiona wówczas złość służy przetrwaniu i zaopiekowaniu się sobą,
            • inni naruszają jego poczucie własnej wartości,
            • inni naruszają jego granice osobiste.

            Złości nie jesteśmy w stanie kontrolować, dziecko również. To reakcja organizmu, która wyraża się wzmożonym wydzielaniem adrenaliny, szybkim biciem serca, krew napływa wówczas do rąk i nóg, ciało przygotowuje się do ucieczki lub do obrony. To dlatego dzieci w złości biją, kopią, gryzą itp. 

            Czym jest gniew

            Gniew to reakcja emocjonalna na niepowodzenie lub wzburzenie emocjonalne. Ma trzy elementy:

            • myśli,
            • reakcje fizjologiczne,
            • zachowania.

            To dlatego wybuch gniewu, który może przerodzić się we wściekłość, zależy od naszej woli. Ponieważ mamy wpływ na to, co sobie pomyślimy o danym zdarzeniu i jak je zinterpretujemy. Dziecko jednak potrzebuje się tego nauczyć od dorosłego. Wymaga to też czasu, aby dojrzały jego płaty czołowe w mózgu.

            Dziecko, które się złości, komunikuje rodzicowi coś bardzo ważnego. To są komunikaty o dziecku, a nie o rodzicu. To oznacza, że jest mu trudno, a nie że rodzic źle je wychowuje. Jeśli nie pozwolimy się dziecku złościć i nie zaopiekujemy się emocjami, które przeżywa, to jest duże prawdopodobieństwo, że gniew, wściekłość stanie się wyrazem złości.

            Dlaczego rodzicom trudno zaopiekować się złością dziecka i co może im w tym pomóc

            1. Złość odczytujemy i interpretujemy jako manipulację, próbę wymuszenia czy rządzenia nami. To skutkuje wchodzeniem w próbę sił i w walkę z dzieckiem. Jeśli do tego dojdzie, to w rodzicu zaczyna się pojawiać złość, co uniemożliwia opiekowanie się rozzłoszczonym dzieckiem. Pomaga zmiana perspektywy – to, co mówi i co robi dziecko, jest informacją o nim i o jego trudności, a nie o rodzicu. Takie patrzenie pozwala nam być dłużej w roli wspieracza, czyli kogoś, kto widzi dziecko.

            2. W naszym społeczeństwie – wprawdzie coraz rzadziej, ale jednak – nadal jest obecne przekonanie, że złość piękności szkodzi, czyli nie wolno się złościć. Jeśli nam, jako dorosłym, nie wolno było się złościć, to trudno nam będzie wspierać w złości nasze dziecko. Wówczas złość, którą wyraża dziecko kontaktuje się z naszą niewyrażoną, nie ujawnioną i nie zaopiekowaną złością z dzieciństwa. Dlatego kiedy złość naszego dziecka doprowadza nas do białej gorączki, mocno wkurza, to może warto zrobić sobie stop-klatkę i zastanowić się, co mnie tak naprawdę porusza i czy przypadkiem nie stoi za tym moja historia, która wymaga zaopiekowania.

            3. Rodzice boją się złości, bo ona kojarzy nam się z agresją, od której tylko krok do przemocy. To dlatego złości przypisujemy raczej negatywne oceny moralne. Jeśli dziecko się złości, to znaczy, że przeżywa bardzo duże napięcia i bardzo duży stres. Potrzebuje wówczas pomocy, aby sobie z tym poradzić, bo właśnie złość mówi, że jego możliwości poradzenia sobie z określoną sytuacją zostały wyczerpane. Dziecko wówczas nie potrzebuje dyscyplinowania, zawstydzania, izolowania, ośmieszania, karania, ale rodzicielskiego spokojnego towarzyszenia, żeby mogło od nas dostać trochę tej równowagi i spokoju.  

            4. Ponieważ boimy się złości, to myślimy, że jak damy dzieciom przestrzeń do jej wyrażania, to ona będzie przybierała na sile i że właśnie taki sposób reakcji utrwali się dziecku już na zawsze. Tymczasem jest zupełnie na odwrót. Kiedy pokazujemy dziecku, że nie boimy się jego złości, to ono też przestaje się jej bać. Kiedy zaś nie damy przestrzeni na jej wyrażanie, to dziecko ma dwa wyjścia:

            • zaopiekowanie się sobą i wejście w tryb zamrożenia i przetrwania,
            • zwiększenie wściekłości, mocniejsze podkręcenie swojego gniewu z nieuświadomioną myślą, że może w końcu ktoś to zauważy.

            5. Kolejny powód to brak społecznej akceptacji złości, czego dowodem są różne przysłowia:

            • Złość piękności szkodzi.
            • Grzeczne dziewczynki się nie złoszczą. 

            Mamy takie przekonanie, że jeśli pozwolę dziecku przeżywać złość, to znaczy, że jestem złym, niewydolnym i nieradzącym sobie rodzicem. Nie pomagają nam w tym słowa – często słyszane od członków rodziny – w stylu „jak tak dalej będzie to wejdzie Wam na głowę”. To co może nam pomóc, to poszerzanie wiedzy o emocjach, konsultacje z różnymi specjalistami itp.

            6. Złością bardzo łatwo się zarazić. To czy rodzic się nią zarazi, zależy do tego, co sobie pomyśli o dziecku i o jego reakcjach. Jeśli pojawi się myśl: on mnie nie szanuje, to – jak mówi Małgorzata Stańczyk – „mamy pozamiatane”. Dlatego bardzo może pomóc wiedza, że dziecko krzycząc „jesteś głupia”, tak naprawdę krzyczy o sobie, o swojej trudnej sytuacji, rozczarowaniu – o tym, że nie ma na coś wpływu, a bardzo by chciało. 

             

             

            Karolina Cyboroń

    • Kontakty

      • Szkoła Podstawowa w Strzelewie
      • jus.barczak@poczta.fm , a.forgiel@interia.pl
      • 91-391-02-24
      • Szkoła Podstawowa w Strzelewie, 72-200 Nowogard
        72-200 Nowogard
        Poland
      • https://www.facebook.com/profile.php?id=100088110761064&locale=pl_PL
  • Galeria zdjęć

      brak danych